• Informacje na temat:

    zatkany odplyw

Artykuły na temat: zatkany odplyw
  • Osad na sitku Jeśli zaparzana kawa nie chce wypływać z ekspresu przelewowego, zwykle przyczyną jest osad na sitku. Trzeba je wtedy umyć miękką szczoteczką...

  • Jeśli odpływ się zatkał, wlej do niego miksturę: dokładnie wymieszane pół szkl. soli, 2 łyżeczki proszku do pieczenia i 5 łyżeczek...

  • Wsyp 1/2 szklanki sody do odpływu i zalej ją 1/2 szklanki octu. Przykryj odpływ na 5–10 minut, a następnie spłucz gorąca wodą. Uwaga! Nie używaj tej...

  • Najczęściej przyczyną zbierania się wody wewnątrz lodówki jest zatkany odpływ (otwór w ścianie lodówki, znajdujący się na dole jej ściany). Weź gumową...

  • Na ratunek zatokom

    ...​Dokuczliwy ból głowy, zatkany nos, zaburzenia węchu... Myślisz - jestem przeziębiona. Bierzesz coś na katar, a tymczasem to może być zapalenie zatok przynosowych.

  • Zatoki zdrowe przez cały rok

    Katar, zatkany nos, ból głowy, gorszy węch – takie objawy mogą ostrzegać, że dolega nam coś poważniejszego, niż zwykłe przeziębienie. O tej porze roku łatwo o problemy z zatokami!

  • Jeśli zauważyłaś, że woda w zlewie wolniej spływa, a z rury słychać bulgotanie, jak najszybciej zacznij działać! Najpierw użyj... wrzątku. Jest duże prawdopodobieństwo, że gorąca woda błyskawicznie rozpuści osady, które zalegają w odpływie.

  • Czekając na pomoc

    Jeżeli bierzemy pod uwagę naprawę warto pomyśleć o bezpieczeństwie tej osoby. Nierozpuszczony środek do udrożniania rur może oparzyć jej skórę. Dlatego polecamy skuteczny i bezpieczny sposób, który chwilowo może zahamować skutki awarii. Zatkany odpływ udrożnisz, wsypując pół szklanki sody oczyszczonej i zalewając ją wrzątkiem. Taki zabieg nie tylko zlikwiduje zanieczyszczenia, ale także dobrze...

  • Zlewozmywaki wykonane mogą być z różnych materiałów. Jak je pielęgnować, by nie uszkodzić ich powierzchni?

  • Supersposoby na utrzymanie porządku w domu

    Jak się tworzy nieporządek? Kiedy zamiast od razu reagować na domowe „awarie”, odkładamy ich rozwiązanie na potem. A w ten sposób tylko dokładamy sobie pracy. Zupełnie niepotrzebnie!