• Informacje na temat:

    trumna z papieru

Artykuły na temat: trumna z papieru
  • Pegaz dęba czyli panopticum poetyckie

    ...niej. Gdy po powrocie do kraju odzyskałem ekshumowaną walizę - nie walizę, sześcienną bryłę prochów raczej - znalazłem w niej beznadziejne zbitki, zlepki, bochenki przemoczonego, zbutwiałego papieru...

  • Pierwsze: Nie kłamać

    Metr dziewięćdziesiąt wzrostu, numer buta 45, trzy tatuaże i głos faceta, który sporo w życiu przeszedł. Ale aktor Janusz Chabior mówi, że dla niego prawdziwy mężczyzna to ktoś, kto stara się być dobrym człowiekiem. Ustąpi starszej pani miejsca w tramwaju, przygarnie bezpańskiego psa. Po prostu jest przyzwoity.

  • Rok z życia wdowy

    ALINA, 58 lat, wdowa od półtora roku. Mieszka w małym miasteczku na Mazowszu. Emerytowana nauczycielka. Ma dwóch dorosłych synów. Obaj się wyprowadzili, ożenili, starszemu cztery lata temu urodziły się bliźniaczki. ZIMA Kupiłam mu sweter z wełny. Bo w lutym wyjazd na narty. Zapakowałam w papier, gruby, wytłaczany we wzór liści jemioły. Pamiętam szelest tego papieru i złotych wstążeczek...

  • Śmierć z własnej ręki

    ...przeświadczenie, że człowiek na życiowym zakręcie bierze kartkę papieru i pisze list, w którym żegna się za światem... - Nie zawsze jest list, a samobójstwa popełniane są na różne sposoby. Czasami ktoś...

  • Sercątko

    .... Poszedłem do tramwaju. W wagonie na każdym siedzeniu leżała kartka papieru z wypisanymi na niej dniami tygodnia. Przeczytałem: poniedziałek, wtorek, środa, wszystkie dni aż do niedzieli. Powiedziałem...

  • Dzieci odjeżdżają

    Marihuana nie uzależnia. Narkomani wywodzą się z marginesu. W dobrych rodzinach nikt nie bierze. Gimnazja i licea są „czyste”. Co musi się stać, żebyś przestała w to wierzyć? Twoje dziecko musiałoby zostać narkomanem. Niech los ci lepiej tego oszczędzi. Posłuchaj trzech matek, które przeszły przez najtrudniejsze doświadczenie swojego życia. Poznaj ich dzieci, które były fajne i takie „normalne”.

  • Pstryk! I po człowieku

    Ja przepraszam, jeśli zepsuję komuś apetyt, albo myśli jasne i czyste zmącę, ale chciałam dzisiaj o starości i umieraniu . Bo temat mnie gryzie i dusi jak za ciasny kołnierzyk od świątecznej koszuli. Koszula taka szykowna i elegancka - głupio się przyznać, że strasznie uwiera. O tym się milczy, nie dyskutuje. Jednak podejmę ryzyko i chociaż odepnę guzik. Kto nie ma ochoty, niech kliknie gdzie indziej i dokończy w spokoju niedopitą kawę.

  • Cała ta jazda z Kiffo i Pitbullem

    Wkracza Pitbull

  • Komunikujemy się przez twarz

    Portretował między innymi księdza Tischnera i Ryszarda Kapuścińskiego. Mariusz Kałdowski opowiada o swoim malarstwie i niezwykłych ludziach, których spotkał na swojej drodze.

  • To, co nas w Holoubku czaruje, czego usiłujemy szukać w oczach, głosie, inteligencji, jest poezją. Odrywa nas od powszedniości, budzi jakieś przeczucia, unosi na wyższe piętro.