• Informacje na temat:

    pisanie listu do kolegi

Artykuły na temat: pisanie listu do kolegi
  • Listy zamiast powieści

    Maria Dąbrowska i Anna Kowalska odpoczywały w Sopocie, Zygmunt Mycielski urlopował i komponował w Nieborowie, Anna Iwaszkiewiczowa kurowała się w Rabce i ukochanej Ustce. Pisarze i intelektualiści tworzący w PRL byli stałymi bywalcami domów pracy twórczej w Zakopanem, Sopocie, Oborach. Jarosław Iwaszkiewicz uwielbiał wyjeżdżać do Sandomierza, w którym co roku powstawały ważne opowiadania i powieści, a przede wszystkim wyjątkowe listy.

  • A odczep się ode mnie wreszcie majaku z dzieciństwa, sceno horroru. Odczep się. Wcale nie chcę wspominać, jak mnie, wtedy dziecku, było ciężko. Jak życie...

  • Dziecko i śmierć

    Ty to rozumiesz. Ale dziecko nie. Chciałoby się oszczędzić mu tego tematu... Rozmowa z dzieckiem o śmierci to jednak obowiązek rodzica. Od kogo ma się dowiedzieć, jeśli nie od ciebie? Z telewizji? Od kolegi z podwórka? Jak zacząć i jak wytłumaczyć, że ktoś umarł - doradza psychoterapeutka.

  •   Jak daleko mi do Was z tej Afryki:(  Minelo zaledwie pare m-cy od mojego wyjazdu, a juz bym sie bryknela do centrum Chicago powloczyc sie po Michigan...

  • Córka zdradza męża?!

    Piszę list, ponieważ martwię się o moją córkę Tamarę. Od 5 lat jest mężatką.

  • Mikołaj Cieślak: Mikołaj na scenę!

    Człowiek o nieograniczonej mimice, mówią o nim koledzy. Znany jako Mariusz z Ucha Prezesa. Ale też Gwidon czy Bożydar z kultowych skeczy Kabaretu Moralnego Niepokoju. Poeta z epizodem biznesowym. Tata dwóch córek. Niespotykanie pogodny człowiek, który czasem wpada w furię. Mikołaj Cieślak.

  • ​Monika Rogozińska: Nazwali mnie "sir Monika"

    - Pakistańscy górale nie mogli zrozumieć szacunku, jakim obdarzali mnie koledzy. Niepojęte było dla nich dlaczego Andrzej Zawada upomina pomocnika kucharza, żeby mnie pierwszej podawał posiłek. Myśleli, myśleli, aż wymyślili. Zrobili ze mnie mężczyznę. Nazwali mnie "sir Monika" i wszystko zaczęło im się zgadzać - mówi Monika Rogozińska, dziennikarka, pisarka, współzałożycielka Oddziału Polskiego The Explorers Club, przewodnik tatrzański, ratownik TOPR, współorganizatorka i uczestniczka...

  • Oto Polska: Układy, znajomości, obojętność

    Pisze reportaże, po przeczytaniu których trudno zasnąć. Pokazuje jak silni i uprzywilejowani tworzą system, w którym najsłabsi - dzieci, chorzy i ofiary przestępstw - cierpią pozbawieni nadziei na pomoc. Opisuje przemoc, molestowanie, korupcyjne układy, które trawią Polskę. Justyna Kopińska, autorka książki "Z nienawiści do kobiet", opowiada o najbardziej bulwersujących sprawach, którymi żyła cała Polska.

  • Panie Jacku, proszę z nami

    Świetnie wychodziła mu organizacja strajków, ale życia codziennego – już niekoniecznie. Swoich idei Jacek Kuroń bronił za wszelką cenę, również kosztem rodziny. Po latach pisał, że najbardziej żałuje bycia kiepskim ojcem i dziadkiem. O tym, jaki był naprawdę, mówi jego wnuk Jan Kuroń.

  • ​Jerzy Kalibabka: Od rybaka do żigolaka

    Prosty rybak z Dziwnowa, którego nazwisko przeszło do języka potocznego na określenie amanta. Przystojny blondyn, który w więzieniu dostawał dziesiątki listów miłosnych i z celi udzielał wywiadów zaintrygowanym dziennikarzom. Aresztowany elegant, dla którego milicjanci starali się o żelazko, suszarkę i perfumy Old Spice. Awanturnik, którego życie stało się kanwą popularnego serialu "Tulipan". Nieźle, można by pomyśleć. Prawdziwy Casanova z Dziwnowa. Prawda jest jednak taka, że Jerzy Kalibabka...

Wideo na temat: pisanie listu do kolegi
  • Maciej Stuhr jeszcze w liceum pisał do Świętego Mikołaja

    Czy Maciej Stuhr i Roma Gąsiorowska pisali listy do Mikołaja? Aktor ze wstydem wyznał, że bardzo długo pisał listy w przeciwieństwie do Romy Gąsiorowskiej, która nie kultywowała tej tradycji. - Pisałem listy, kiedy moi koledzy palili już marihuanę. Podejrzewam, że z balkonu zabierał je stary - powiedział Stuhr. (Agencja TVN/x-news)