• Informacje na temat:

    halloween w szkole

Artykuły na temat: halloween w szkole
  • Halloween.

    ...wyszla wspaniale. ( A ja zarzucilam tabletki przeciwbolowe, bo mi “szyje wykrecilo” od tego dzwigania.) Zblilza sie Halloween. Od paru tygodni szkielety, czaszki, czrownice, nietoperze, pajeczyny(...) na niby). Mowi sie na nie - Jack-o'-lantern, a swiatelko w srodku ma symbolizowac błędne ogniki uważane za dusze zmarłych. Tematem numer jeden na podworku i w szkole, jest jaki kostium sie bedzie...

  • Halloween... Święto rodzinne?

    O Halloween opowiada Sandra Nicholson - Amerykanka prowadząca od 5 lat przedszkole językowe w Warszawie.

  • Herbie Hancock: Gigi zawsze mówiła to, co myśli

    W Halloween 1964 roku razem z moim przyjacielem Larrym Willisem udałem się do Village Gate, gdzie grał trębacz Hugh Masekela. Hugh był naszym przyjacielem, ale poszliśmy tam nie tylko po to, żeby go posłuchać. Po drodze powiedziałem do Larry’ego: - Znajdźmy jakieś dziewczyny.

  • Ma patent na... pieluchy

    Gwiazda "Rybki zwanej Wandą" i "Halloween" na emeryturze.

  • Heidi, czyli siła jest kobietą

    Zawsze uśmiechnięta. Świetnie ubrana. Trochę zwariowana - widać to przy okazji święta Halloween, kiedy to w Hollywood prezentuje ekscentryczne przebrania na tę okazję. Podróżuje po świecie bez chwili(...) z jajkiem położonym na łyżce. Zabawa na całego! Oprócz lekcji w szkole miałam też zajęcia z tańca. Uczyłam się baletu, stepowania. Próbowałam też tańca klasycznego i jazzowego. I tak przez trzynaście...

  • Odnaleziona tożsamość

    Właśnie zbliżało się święto Halloween. Cher zastanawiała się, jakie przebranie zaproponować jedenastoletniej Chastity. W końcu wpadła na pomysł, by dziewczynka wystylizowała się właśnie na nią(...) jej wkładać sukienkę. W szkole lubiła dziewczynki, ale bawić się wolała z chłopcami. Hiperkobieca mama Po latach Cher zarzucała sobie, że może to przez jej zaniedbanie Chastity zaczęła mieć problemy...

  • W kogo wdała się nasza córka?

    ...ubierała się tak, żeby zwrócić na siebie uwagę. Zwykle nosiła dżinsy i proste sweterki. Dziewczyny wspominają: - Byliśmy pierwszą klasą w tej szkole, eksperymentalną. Tylko osiem osób, siłą rzeczy się zżyliśmy. Ania Rubik już wtedy uchodziła za osobę wszechstronną. - Prowadziłyśmy z Anią szkolną gazetkę - wspomina jedna z nauczycielek. - Potrafiła do wieczora siedzieć w szkole, żeby dopracować jakiś...

  • Pragnienie Leonardo DiCaprio

    ...spotkać. Pewnej nocy znalazłem się na tej pamiętnej imprezie z okazji Halloween. Pamiętam, że przeszedł tuż obok mnie. Był więcej niż blady. Jego twarz była biała. Zanim zdążyłem powiedzieć "cześć(...) do mnie i pytają: "Czego muszę się nauczyć, by zostać aktorem?". Najpierw trzeba wykonać tytaniczną pracę, by mieć jaja do wygłaszania kwestii w sposób naturalny. W szkole średniej czytałem trochę...

Dyskusje na temat: halloween w szkole
  • Re: Halloween zabawa czy zagrożenie?

    Co sądzicie o wszechobecnych zabawach Halloweenowych? W szkole mojego syna organizują jakąś imprezę z okazji Halloween. Nie jestem jakimś zagorzałym przeciwnikiem tego "święta", raczej mnie śmieszy(...) przebierane imprezy - czemu nie? Jednak w szkole syna powstaje swego rodzaju protest rodziców, chcą dzieciakom zniszczyć całą zabawę, bo uważają, że świętowanie Halloween to szatan, obca tradycja

  • Re: Strasznie smaczne. Pomysły na menu i dekorację na przyjęcie Halloween

    Nie w mojej błogosławionej Rodzinie Dziewczyny moje i Męża nigdy tego w szkole nie lubiły i nie akceptują tego diabelskiego amerykańskiego dziadostwa co bardzo nas cieszy.

  • Re: Halloween zabawa czy zagrożenie?

    Co sądzicie o wszechobecnych zabawach Halloweenowych? W szkole mojego syna organizują jakąś imprezę z okazji Halloween. Nie jestem jakimś zagorzałym przeciwnikiem tego "święta", raczej mnie śmieszy(...) przebierane imprezy - czemu nie? Jednak w szkole syna powstaje swego rodzaju protest rodziców, chcą dzieciakom zniszczyć całą zabawę, bo uważają, że świętowanie Halloween to szatan, obca tradycja

  • Re: List do katechetki czyli o tym, że nie jestem ulubionym rodzicem w szkole

    Można nie wysyłać dziecka na lekcje religii, podobnie można nie wysłać dziecka na halloween. Jestem zszokowana nietolerancją bijącą z tego listu.

  • Re: Halloween zabawa czy zagrożenie?

    Co sądzicie o wszechobecnych zabawach Halloweenowych? W szkole mojego syna organizują jakąś imprezę z okazji Halloween. Nie jestem jakimś zagorzałym przeciwnikiem tego "święta", raczej mnie śmieszy(...) przebierane imprezy - czemu nie? Jednak w szkole syna powstaje swego rodzaju protest rodziców, chcą dzieciakom zniszczyć całą zabawę, bo uważają, że świętowanie Halloween to szatan, obca tradycja

  • Re: List do katechetki czyli o tym, że nie jestem ulubionym rodzicem w szkole

    Jesteście z mężem w błędzie. Nie ma nic złego w Halloween. Szkoda mi tylko naszego Święta Zmarłych, bo to jedno z naszych najpiękniejszych świat. I ta rewia mody na cmentarzach...

  • Re: Halloween zabawa czy zagrożenie?

    Co sądzicie o wszechobecnych zabawach Halloweenowych? W szkole mojego syna organizują jakąś imprezę z okazji Halloween. Nie jestem jakimś zagorzałym przeciwnikiem tego "święta", raczej mnie śmieszy(...) przebierane imprezy - czemu nie? Jednak w szkole syna powstaje swego rodzaju protest rodziców, chcą dzieciakom zniszczyć całą zabawę, bo uważają, że świętowanie Halloween to szatan, obca tradycja

  • Re: Wielki bal z okazji Halloween

    To media i zachodnie hipermarkety promują zwyczaje obce polskiej tradycji. Nawet w szkole obowiązkowe jest dzis przebranie!Co na to Minister Edukacji?!

  • Re: Halloween zabawa czy zagrożenie?

    Całe szczęście w szkole Twojego syna działają rodzice, którzy mają odrobinę oleju w głowie i nie chcą pozwolić na wciąganie dzieci w praktyki okultystyczne. Trzeba mieć nieźle pomieszane w głowie(...) niż pogańska fascynacja duchami i światem zmarłych na czym wyrosło halloween. To są zupełnie dwie różne rzeczy. Gdzie napisałem, że ty chcesz przebrać swoje dziecko za diabła albo innego potwora

  • Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Kłutnie powstają

    , dlaczego nie zamierzam iść na mszę, ani brać udziału we wspólnej modlitwie na korytarzu. Tak się złożyło, że był to rok, kiedy umarł Papież, więc przeszłam przez tydzień żałoby obchodzonej w szkole i to chyba na resztę życia mi wystarczy. W mojej szkole nie miało znaczenia to, jak pracuję z dzieciakami, ale to, że nie poczuwam się do wielkiej i jedynej prawdziwej wspólnoty - wspólnoty