Jak tanio i praktycznie urządzić balkon

Można go potraktować jak ogródek przydomowy i oprócz kwiatów uprawiać na nim zioła, owoce i oszczędzać nawet 120 zł miesięcznie.

Reklama

Załóż ziołowy ogródek

Balkon doskonale nadaje się do uprawy ziół w skrzynkach lub doniczkach. Możemy kupić sadzonki, sprzedawane w hipermarketach za ok. 5 zł, albo nasiona za ok. 2 zł paczka. Z nasion roślina wyrośnie po 5-6 tygodniach. Po wysianiu uzyskamy dużo sadzonek, które możemy wymienić ze znajomymi na inne.

Dzięki takiej uprawie przez cale lato będziemy się cieszyć świeżymi ziołami. A na zimę doniczki można zabrać do domu.

Nie kupuj nawozów

Zamiast wydawać 10-15 zł na gotowy nawóz do balkonowych kwiatów, wykorzystajmy to, co codziennie wyrzucamy do kosza. Rośliny wymagające kwaśnej gleby, np. begonie, róże niecierpki, możemy nawozić fusami z kawy lub herbaty. Są one bogate w składniki mineralne. Najlepiej rozsypać je na ziemi przed podlewaniem.

Z kolei rośliny wymagające gleby zasadowej, np. lawendę, dereń, można nawozić skorupkami jaj. Wzbogacą ziemię w wapno i cenne mikroelementy. Pokruszone skorupki wsypmy na dno doniczek lub skrzynek przy przesadzaniu roślin do większych pojemników.

Podlewaj wodą z odzysku

Nasze balkonowe uprawy będą jeszcze mniej kosztować, jeśli do podlewania roślin wykorzystamy wodę, np. po płukaniu sałaty, ziemniaków czy truskawek. Warto myć te produkty w naczyniu do odsączania sałaty, wtedy woda nie trafia od razu do zlewu. Nie wylewajmy też do ścieku resztek herbaty ze śniadania.

Jeśli nie była posłodzona, można podlać nią rośliny, które lubią kwaśną glebę.

Naturalna ochrona

Aby wieczornego relaksu na balkonie nie zakłóciły nam komary, nie musimy spryskiwać się płynami za 10-12 zł. Posadźmy rośliny, które je odstraszą, np. komarzycę. Owady te nie przepadają również za bazylią, tymiankiem, miętą i rozmarynem.

Na ozdoby

Jeśli lubimy ręczne robótki, rośliny można wykorzystać do ozdób. Wiele kwiatów i liści, zasuszonych metodą zielnikową (między arkuszami papieru) zachowuje swoją barwę i formę. Można robić z nich obrazki, ozdabiać abażury itp.

Nie wydawaj na oświetlenie

Balkon, na którym chcemy spędzać letnie wieczory, wymaga oświetlenia. Aby nie płacić elektrykowi za doprowadzenie prądu, wykorzystajmy tanie lampiony. W hipermarketach budowlanych można je kupić już od 10 zł. W takim lampionie, w zależności od modelu, można umieścić zwykłą świecę lub tzw. tealight. Tanie światło uzyskamy też, rozmieszczając na balkonie lampy solarne (od 10 zł za jedną). Można je wbić w ziemię w doniczce.

Uprawiaj kwiaty na prezenty

Dobrym pomysłem na zmniejszenie wydatków jest uprawianie takich kwiatów w plastikowych doniczkach, które będziemy mogli wręczyć komuś z okazji imienin lub urodzin. Mogą to być np. begonie, azalie, campanule. Kwitnące rośliny wystarczy umieścić w ładnej, ceramicznej osłonce lub koszyczku. W ten sposób zaoszczędzimy 20-50 zł.

Relaks na balkonie

Kawa z przyjaciółką na własnym, pięknie ukwieconym balkonie na pewno będzie smakować lepiej niż w najlepszej kawiarni. I nie wydamy na nią aż tyle pieniędzy. Zaoszczędzimy co najmniej 6-7 zł.

Zabierz z parapetu

Jeśli nie chcemy wydawać pieniędzy na ukwiecenie balkonu, wystawmy rośliny, które mamy w domu. Około 15 maja można wynieść oleandry, datury czy bugenwille. Dobrze będą się tam czuły także kaktusy. Pamiętajmy tylko, aby ustawić rośliny w zacisznym i nasłonecznionym miejscu.

Nie tylko zioła

Na balkonie możemy uprawiać także rośliny jadalne, w tym popularne warzywa i owoce. Świetnie udają się miniaturowe pomidory oraz balkonowe poziomki. Te ostatnie owocują od czerwca do października. W sklepach ogrodniczych są też specjalne odmiany borówki amerykańskiej.

Artykuł pochodzi z kategorii: Porady

Więcej na temat:

Zobacz również

  • Demaskujemy sztuczki operatorów

    Firmy coraz ostrzej walczą o klientów kablówki, telefonów i internetu. Aby zdobyć ich jak najwięcej i zatrzymać, stosują różne triki – "przereklamowują” swoje usługi lub nie mówią wszystkiego... więcej