Emy – sprzątaj w stylu eko

Przyjaciółka dezynfekuje mieszkanie emami. Co to takiego? Czy te preparaty są bezpieczne?

Emy (lub proBio emy) to żywe kultury bakterii i drożdży, wzbogacone o minerały i zioła. Środki czystości i kosmetyki wytwarzane na bazie emów robią na Zachodzie furorę, u nas również zyskują zwolenników.

Reklama

Preparaty te zawierają pałeczki kwasu mlekowego Lactobacillus. Te pożyteczne bakterie, bytujące w naszych organizmach, tworzą naturalną barierę dla wszelkich bakterii chorobotwórczych.

W skład czyścików wchodzą też Bifidobacterium i Bacillus, niszczące nie tylko bakterie, ale i roztocze.

Siostra słyszała, że mieszkanie, w którym żyje pies, trzeba czyścić emami. O co chodzi?

O odkażanie za pomocą preparatów z proBio emami (np. BioKlean). Zawartość opakowania wystarczy rozpuścić w wodzie. Najlepsza jest woda oligoceńska lub z domowego filtra (użyj 100 ml BioKleanu na litr wody).

Spryskuj tym bezwonnym i niepozostawiającym śladów preparatem kanapy, wykładziny, meble tapicerskie. Emami warto również dezynfekować pościel i materac (zwłaszcza gdy czworonóg lubi polegiwać na łóżku).

W ten szybki i bezpieczny sposób pozbędziesz się groźnych bakterii, które na łapach i w sierści przynosi pies z podwórka.

Spodziewamy się dziecka i chcemy wyremontować pokój. Znajomi radzą, by do farb i lakierów dodawać talk z emami. Warto ich posłuchać?

Tak. Preparat (ProBio Puder), dodany do zaprawy i farby w ilości 1 do 3 procent, odgrzybia ściany, likwiduje szkodliwe bakterie. Inne korzyści? Talk absorbuje substancje toksyczne występujące w farbach, klejach, lakierach.

Mało tego! Blokuje emisję toksyn do otoczenia. Eliminuje również zapachy wydzielane przez te substancje. Wystarczy że dodacie do każdej farby czy kleju trochę talku z probiotykami, a w dużym stopniu zmniejszy się ryzyko ewentualnej alergii u maluszka.

Odrobinę ProBio Pudru warto też dosypywać do kociej kuwety, bo pochłania on nieprzyjemne zapachy i działa dezynfekująco. Co ciekawe, talk z emami można także stosować do mycia zębów czy jako zasypkę dla niemowląt. Warto też pudrować nim dłonie i stopy.

Na ścianie w mojej kuchni pojawiły się ciemne plamy. Co powinnam zrobić?

Jest to przypuszczalnie grzyb, który najczęściej osadza się w miejscach wilgotnych – na ścianach lub sufitach, za szafkami w kuchni lub łazience.

Koniecznie walcz z grzybem, bo nawet niewielka jego ilość w pomieszczeniu może wywołać silną alergię, a także zapalenia oskrzeli i płuc i inne schorzenia dróg oddechowych. Spryskaj ścianę specjalnym preparatem przeciwgrzybiczym (lub sprayem zawierającym emy).

Wszystkie pomieszczenia w domu wietrz jak najczęściej, szczególnie łazienkę po kąpieli oraz kuchnię (gdy gotujesz, zawsze miej uchylone okno).

Mam dwójkę małych dzieci i chciałabym wypróbować działanie emów. Gdzie mogę kupić te preparaty i ile kosztują?

Spraye i inne emy zawierające bakterie probiotyczne kupisz w jednym ze sklepów internetowych, np. www.sklep-probioemy.pl, www.bio-world.pl. Preparaty nie są drogie, ich ceny kształtują się od 26 (za litr płynu BioKlean soft) do ponad 70 zł (za talk z mikroorganizmami).

Mąż jest uczulony na środki czystości. Nie chcę więc używać żadnych płynów i żeli. Czym czyścić łazienkę i sprzęt kuchenny?

Środkiem zalecanym do czyszczenia zlewów, blatów, wanny, kranów jest sok cytrynowy. Wystarczy wycisnąć jedną cytrynę, a umyjesz prawie cały dom. Kwas zawarty w soku działa bakteriobójczo i zwalcza osadzający się na armaturze kamień.

Drugim doskonałym czyścikiem jest soda. Papka z niej sporządzona z dodatkiem wody może służyć jako proszek do szorowania np. kuchenki, wnętrza piekarników, do odkażania rur kanalizacyjnych, do czyszczenia fug itp.

Mocno zabrudzone powierzchnie możesz posypać sodą, skropić sokiem z cytryny, odczekać parę minut i wtedy umyć. Do czyszczenia i odkażania powierzchni, np. blatów kuchennych, warto też wypróbować spraye z emami, zawierające wyłącznie składniki naturalne, bezpieczne dla alergików.

Na silikonowych uszczelkach brodzika uporczywie tworzy się ciemny nalot. Co to takiego i jak mogę się go pozbyć?

W Twojej łazience prawdopodobnie powstaje jeden z rodzajów czarnej pleśni (zwanej również czarnymi drożdżami). Choć szkodliwa, nie jest najbardziej toksyczna.

Niebezpieczna czarna pleśń, zawierająca grzyby Stachybotrys Chartarum, tworzy się na materiałach z celulozą – tapetach, płytach pilśniowych, meblach.

Ten typ pleśni nie rośnie na plastiku, silikonie, kafelkach. Powinnaś łatwo wyczyścić czarny nalot preparatami zawierającymi chlor, np. Domestosem (zalej nim ciemny osad i zmyj po godzinie).

Czy to prawda, że najwięcej bakterii można znaleźć na desce klozetowej w naszych domach?

To nieprawda. Z badań prof. Gerby z Arizony (USA) wynika, że domowe sedesy wcale nie są siedliskiem bakterii. Staramy się bowiem utrzymywać je w czystości, zwykle zapominamy natomiast o słuchawce telefonu, klamkach, uchwycie lodówki.

Badania wykazały, że wiele osób nie czyści odpowiednio deski do krojenia – to właśnie na nich (i na gąbkach do zmywania) bytuje najwięcej bakterii!

Warto mieć osobne deski do krojenia chleba i mięsa. Tę ostatnią nie tylko szoruj po każdym kontakcie z surowym mięsem, ale od czasu do czasu wyparzaj wrzątkiem (gąbki często wrzucaj do zmywarki).

Co czyha na klawiaturze?

Na klawiaturze i myszce może znajdować się ponad 10 gatunków bakterii i dwa gatunki grzybów! Zbadali to naukowcy z Zakładu Mikrobiologii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Oto ich zalecenia!

Warto regularnie czyścić klawiaturę, np. preparatem zawierającym środek bakteriobójczy Bayotrol. Preparat ten chroni czyszczoną powierzchnię przed bakteriami przez 7 dni.

Od razu po odejściu od komputera myj ręce (szczególnie wtedy, gdy zamierzasz coś jeść). Pracując przy komputerze, unikaj jedzenia. Okruszki dostające się między klawisze są pożywką dla mikrobów.

Sprząta ekologicznie

Reni Jusis to niestrudzona propagatorka ekologicznego stylu życia, w tym nieużywania detergentów w domu.

Od kilku lat stosuje do sprzątania swojego lokum wyłącznie preparaty ekologiczne, w tym te z emami.

Do prania używa sody lub orzechów piorących, zaś do dezynfekcji – specjalnego mydła. Twierdzi, że to wystarcza – w jej domu jest naprawdę czysto.

Ekspert radzi

Nadmiar domowej chemii sprzyja nie tylko alergii i atopii, ale również innym schorzeniom na tle autoimmunologicznym.

Konsultacja: dr Julian Kamiński, internista

Artykuł pochodzi z kategorii: Porady

Na żywo

Zobacz również

  • 17 i 18 listopada br. odbędzie się kolejna, IV już edycja Akademii Kobiet. To emocjonujące wydarzenie, które dostarczy nie tylko zastrzyku inspiracji, ale również potężną dawkę motywacji na... więcej