Dobry dżem to dżem bez chemii

Lepiej kupić dżem słodzony fruktozą czy sokiem jabłkowym niż syropem glukozowo-fruktozowym.

Zdjęcie

Dokładnie czytajmy etykiety na słoikach /123/RF PICSEL
Dokładnie czytajmy etykiety na słoikach
/123/RF PICSEL

Dżem wytwarzany jest z owoców, pulpy owocowej lub przecieru, z jednego gatunku owoców lub kilku. Może być też produkowany z warzyw, np. dyni, pomidorów czy rabarbaru.

Czym się kierować podczas zakupów? Podstawowa zasada: im krótszy skład i mniejsza ilość cukru, tym lepiej!

Reklama

Najważniejsze są owoce. To one powinny znajdować się jako pierwsze na liście składników. Im większa ich ilość, tym lepsza jakość produktu. W dobrym dżemie na 100 g powinno być minimum 80 g owoców. Gdy mamy np. tylko 30 g owoców na 100 g dżemu, to pozostałe 2/3 składników stanowią: cukier, zagęstniki (np. guma guar), barwniki, aromaty, woda itp. – czysta chemia. Lepiej taki dżem zostawić w sklepie.

Nie bójmy się pektyny (to naturalna substancja żelująca) oraz kwasu cytrynowego (regulator kwasowości). Mogą być nawet w składzie dżemów ekologicznych. Są potrzebne i bezpieczne.

Zwracajmy uwagę na zawartość cukru. Niektóre owoce, np. truskawki czy śliwki, same w sobie są słodkie i nie wymagają dosładzania. Najkorzystniej wybierać dżem niskosłodzony. Ale i tak sprawdźmy, ile cukru jest w 100 g produktu. Im mniej, tym lepiej, a najlepiej gdy jest go ok. 30 proc.

Artykuł pochodzi z kategorii: Porady

Świat & Ludzie

Zobacz również